Wielki skok

Ostatnio nabrałam wielkiego szacunku do pcheł i całkowicie zmieniło się moje wyobrażenie o nich. Do niedawna postrzegałam je jedynie jako wstrętne, okropne, wręcz odrażające pasożyty. Sama myśl o pchłach powodowała, że skóra na całym ciele zaczynała mnie swędzieć i przechodziły mnie dreszcze. Wstrętne, małe, zgarbione, koślawe i zasuszone stwory jak z koszmaru. Ale teraz, po…

Okulary zwane wyobraźnią

Mówi się, że pisarz, autor musi mieć ciężkie życie: przeżyć jakąś tragedię, załamanie albo chociaż mieć nałóg, żeby mógł odczuwać emocje, które później będą dla niego paliwem. Że musi doświadczać jak najwięcej, tak jak bohaterka filmu “Pasażerowie”, która wybrała się w podróż na inną planetę z biletem w obie strony, by po ponad 200 latach…

Szuflada gdzie mieszka George Michael

Świat się ostatnio zmienił. Nie chodzi mi o postęp i pośpiech, czy globalne ocieplenie. Świat się zmienił jakoś tak mniej więcej wczoraj. Pewnie zmieniał się już od dłuższego czasu, powoli wprowadzał nowe elementy. Na tyle małe, że pojedynczo prawie niezauważalne, niedefiniowalne, ale zostawiające jakiś ciepły ślad. Najpierw przyszedł Mikołaj, co prawda jesteśmy już dorośli w…

Dysleksja i inne weneryczne choroby mózgu

Dysleksja to straszne słowo. Budzi we mnie lęk jak epilepsja, narkolepsja, anoreksja i inne sje. Ale jednocześnie jest czymś w rodzaju bytu wyższego, bo mimo tego, że w mniejszym czy większym stopniu podlega rozpoznaniu i tak ma wymiar bardziej duchowy niż naukowy, jak wynika z moich obserwacji, bo większość ludzi w nią po prostu nie…